Wroniec

okładka audiobooka Wroniecgwiazdki: * * * * *

autor: Jacek Dukaj

czyta: Jan Peszek

wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie (2009)

Absolutnie fenomenalne! Tylko tyle mi przychodzi do głowy. Założyłem słuchawki na uszy i odpłynąłem. Słowo, rytm, melodia, porywa…

To dzieło skończone. A będę teraz mówił o dwóch wcieleniach tej książki, dźwiękowej z racji oczywistej i papierowej – bo po prostu trzeba. Wspólną ich częścią jest oczywiście tekst Jacka Dukaja. Baśniowa opowieść o małym Adasiu, która zaczyna się w pewien zimowy poranek, w którym zabrakło „Teleranka”. My wiemy co się wtedy wydarzyło. Adaś musi dopiero odkryć świat, który rozpościera się poza bezpiecznym, ciepłym rodzinnym domem. Odkryje go umysłem i wrażliwością dziecka. Przenikliwą i spostrzegawczą, nieobciążoną dorosłą wiedzą.

Ruszy w pogoń za porwaną przez Wrońca rodziną. Mamą, tatą, babcią i siostrą. Spotykając po drodze potwory i bohaterów tamtych czasów. MOMO, Milipantów, Bubeków jak również Pozycjonistów i Najnajnajoporniejszego Elektryka. Dukaj bawi się słowem i rzeczywistością. Tworzy fantasmagoryczne sceny i nieprawdopodobne opisy. A wszystko podaje w zawrotnym tempie. Akcja nie zwalnia nawet na chwilę.

Tę grę świetnie podejmuje Jan Peszek. Wybitny aktor i lektor. Miałem już przyjemność wysłuchać czytaną przez niego książkę „Kręciek i plankton”. Tu znowu wspina się na wyżyny. Swoim charakterystycznym głosem maluje nam całą opowieść. Dialogi są żywe, opisy plastyczne. Trudno oderwać się choć na moment. Pan Jan wypełnia całkowicie brak ilustracji, dostępnych w książkowym wydaniu „Wrońca”, autorstwa Jakuba Jabłońskiego. Można powiedzieć, że pan Jakub zilustrował książkę a pan Jan audiobook.

Warto mieć je obie u siebie w domu na półce. Wspaniale się uzupełniają.

Zastanawiałem się do jakiej kategorii przypisać „Wrońca”. W końcu wymyśliłem, że najtrafniej będzie w tej „dla dorosłych dzieci”. Bo i ja mam z niej wielką przyjemność a i dla dzieci mogłaby być wstępem do opowieści o nie tak dawnych a jednak dawnych czasach.

Tego autora:
„Wroniec”
„Inne pieśni”
„Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe”

D013

Reklamy

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Komentarze 4 to “Wroniec”

  1. audiobookowy mol Says:

    Do Wrońca przymierzam się od dawna… I stało się. Przekonałeś mnie. Drogą kupna nabywam tę pozycję i do samochodu! Jak skończę (może to trochę potrwać) to dam znać z wrażeń!

    pozdrawiam,

  2. Głos Papierofonu Says:

    „Wroniec” do samochodu – dla mnie ryzykowna sprawa. Tu na prawdę można się zasłuchać i pojechać pod prąd :)

  3. audiobookowy mol Says:

    No dobra. Skończyłem przygodę z Adasiem, Milipantami, Członkiem i Złomotem. Akcja wciąga. Książka nie długa. Okładka abstrakcyjna jak i tekst, który mógł się zrodzić jedynie w wybitnym fantaście (autorze prozy si-fi).

    Słucha się lekko i przyjemnie. Do rewelacyjnych tego MP3booka bym nie dał. Moja ocena to 8/10.

    Pozycja warta polecenie lecz bez euforii w moim odczuciu – subiektywna ocena. Proszę się nie obrażać ani nie złościć. Z fantastyki bardziej przemawia do mnie pozycja „Igrzyska Śmierci” autorstwa Suzanne Collins z udziałem Dereszowskiej Anny. Choć muszę przyznać zaskoczyła mnie fabuła i pomysły autora „Wrońca”.

    Przygody małego Adasia, który postrzega świat i otoczenie swoim rozumem sprawia że z chęcią i relaksem słucha się kolejnych (przykrych w rzeczywistości) opisów PRL-owskiej rzeczywistości.

    Ujęła mnie scena z kolejką przed sklepem. Dla małego chłopca świat otaczający go może być niezwykle przygnębiający. lub scena ze Złomotem, gdzie mały chłopiec rozprawia się z przerażąjącym potworem (wg chlopca) marki ZŁOMOT bez 2 i 6 litery.

    Lektor Jan Peszek, co tu dużo pisać, no po prostu dał radę. Nie przyswajalne rzeczywistości szarej PRLowej ojczyzny są przyswajalne jedynie słuchając pana Jana i oby tak zostało. Niech szarzy panowie i ich walka z pozycjonistami zostanie już na wieki jedynie na kartach historii. Amen

  4. Głos Papierofonu Says:

    Zamarzło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: