Na srebrnym globie

okładka audiobooka Na srebrnym globiegwiazdki: * *

autor: Jerzy Żuławski

czyta: Roman Gancarczyk oraz Krzysztof Globisz

wydawnictwo: Audea (2010)

Czas pionierów ma jedną wspaniałą cechę. Gromadzi w krótkim czasie niesamowicie dużo ciekawych, intrygujących rozwiązań i wynalazków. Większość z nich nie przechodzi próby czasu. Pozostają po nich tylko plany lub eksponaty w muzeach. Podobnie jest z tym audiobookiem i wydawnictwem Audea. Nasz polski rynek książek dźwiękowych powoli wychodzi z okresu niemowlęctwa. (Chociaż dzisiaj patrząc na czerwone wskaźniki giełd, problemy Grecji, Włoch czy USA i grożący nam zastój mam wrażenie, że czeka nas kilka, jeśli nie kilkanaście miesięcy nieprzyjemnej stagnacji). Ale Audea jest na etapie jeszcze niemowlęcym i wydarzył jej się przypadek jedyny w swoim rodzaju.

“Na srebrnym globie” to opowieść science fiction z początku ubiegłego wieku. Od jej pierwszego wydania dzieli nas dzisiaj już przeszło sto lat. A to, w tego typu literaturze eon. Jest paradoksem fakt iż fantaści, próbujący na kartach powieści snuć przypuszczenia na temat ludzkiego postępu, sięgający tam gdzie nauka dopiero zmierza, czytani po latach wywołują uśmiech na twarzach swoich wnuków. Lot na księżyc w drewnianym pojeździe, wystrzelonym z wielkiej wkopanej w powierzchnię ziemi armaty. Poszukiwanie powietrza po ciemnej stronie srebrnego globu. To dziś dla nas raczej znak tamtych czasów, historyczna ciekawostka, nie futurystyczna wizja.

Prawdziwa, dobra SF broni się wtedy, gdy technologia stanowi tylko anturaż dla zmagań człowieka z naturą, losem, czy w końcu samym sobą. Patrząc na książkę Jerzego Żuławskiego od tej strony widać, że ten wymóg, mimo dość nierównej fabuły zostaje spełniony. Mamy tu bowiem do czynienia z dość wyraźnym podziałem opowieści. Pierwsza część dotyczy żmudnej podróży w niegościnnym, księżycowym krajobrazie. Uczestnicy wyprawy walczą z wymagającym terenem oraz swoją tęsknotą za ojczystą planetą i wyobcowaniem w nienaturalnym dla nich środowisku. Ten fragment książki jest dość ciężki do przebrnięcia i szczerze przyznam iż miejscami potrafiłem wyłączyć się z toku opowieści. Jednak druga część wynagradza trudy pierwszej. Ocaleli śmiałkowie zakładają po niewidzialnej dla ziemian stronie księżyca osadę. Odtąd jesteśmy świadkami rozrastania się koloni i nowego, księżycowego plemienia. Tu wydarza się najciekawsze. Autor porusza niezwykle śmiałe i trudne tematy: Chów wsobny (wśród uczestników wyprawy znajduje się tylko jedna kobieta), niewolnictwo, ustrój społeczny celowo oparty o dyskryminację. Jak również bardziej uniwersalne problemy, zło przynależne ludzkości, piętno pierwotnego grzechu, zemsta. Ta część książki jest naprawdę warta poznania, nie ustępuje bowiem problemom poruszanym przez współczesnych pisarzy.

Jednak, jest to mimo wszystko audiobook. Forma przekazu słowa, rządząca się swoimi prawami. Zwłaszcza, jeżeli zostanie ona poddana pod osąd wolnego rynku. Tu właśnie dotykamy sedna sprawy i wspomnianego przeze mnie “okresu pionierów”. Pewne książki nie bardzo nadają się do tego typu publikacji, słuchanych w samochodach, autobusach, podczas prac domowych. Nie mam najmniejszego pojęcia dlaczego Audea wydała tę właśnie książkę (nie uwierzę, że jedynym powodem jest wygaśnięcie praw autorskich i wolny dostęp do tekstu). To pozycja dla pasjonatów i koneserów, czyli garstki wśród miłośników literatury fantastycznej. Kontynuując – promila wśród czytelników/słuchaczy literatury. Na co liczyli wydawcy? Bo chyba nie na sukces rynkowy…

Mimo wszystko cieszę się, że miałem okazję z Żuławskim się zetknąć. Gdyby nie ten audiobook prawdopodobnie nigdy by do tego nie doszło, a było warto. Zdaje się iż ostatniego, papierowego wznowienia “Na srebrnym globie” dokonano gdzieś tak około osiemdziesiątego siódmego roku. Miałbym niewielkie szanse natknąć się na tę książkę. To dzięki wydawnictwu Audea udało mi się. Czas pionierów, choć burzliwy i nieprzewidywalny, pozostawia czasem po sobie ciekawe, archeologiczne znaleziska.

D013

Tagi: , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.